
Ostatnia aktualizacja 2025-11-20
Wąwóz Homole jest punktem startowym jednej z najpiękniejszych tras w Małych Pieninach, prowadzącej na Wysoką - najwyższy szczyt pasma. Jest także czwartym najczęściej odwiedzanym miejscem w Pieninach.
Wąwóz Homole znajduje się w Małych Pieninach, przy wjeździe do Jaworek od strony Szlachtowej, około 6 kilometrów od centrum Szczawnicy. Ma około 1 kilometr długości, a w części skalnej tworzy głęboki, V-kształtny kanion o stromych ścianach sięgających 120 metrów. Nazwa „Homole” pochodzi od ruskiego słowa homoła lub gomoła, oznaczającego obły.
W 1963 roku utworzono rezerwat przyrody „Wąwóz Homole” o powierzchni 40,47 ha, a od roku 1967 nosi on imię pisarza Jana Wiktora. Przed objęciem ochroną teren wąwozu był całkowicie bezleśny. Intensywny wypas owiec na stromych zboczach powodował silną erozję. Po wprowadzeniu ochrony zbocza uległy naturalnemu zalesieniu, a roślinność odzyskała równowagę. Głównym celem jego powstania była ochrona krajobrazu oraz cennych osobliwości przyrody nieożywionej, fauny i flory.
Historia wąwozu kryje ślady dawnych poszukiwań złota. W latach 1736 i 1739 prowadzono tu prace górnicze, podczas których odkryto stare szyby poszukiwaczy cennych kruszców. Już w pierwszej połowie XIX wieku Homole stały się celem wycieczek krajoznawczych, przyciągając turystów malowniczym położeniem i stromymi ścianami. Według jednej z teorii, po lewej stronie wąwozu mógł stać zamek lub dwór obronny, wspomniany w dokumencie z 1529 roku jako „Castrum Homola”. Brak badań archeologicznych nie pozwala jednak potwierdzić tej hipotezy.
Wąwóz Homole przez stulecia należał do Łemków. Jednym z elementów ich codziennego życia był wypas owiec. Strome zbocza wąwozu i okoliczne polany stanowiły naturalne pastwiska, gdzie zwierzęta pasły się bez nadzoru, ograniczone ukształtowaniem terenu. Dziś śladem obecności Łemków jest kapliczka stojąca przy wylocie wąwozu. Jeden z najcenniejszych akcentów kulturowych w tym miejscu.
Pierwszym akcentem jest ładna, dwustopniowa kaskada potoku Kamionka. Po lewej stronie wąwozu sterczy charakterystyczna turnia Wapiennik, przechodząca w poszarpaną grań Grzebienia. Po prawej opadają wysokie urwiska Prokwitowskiej Homoli, porośnięte porostami i murawami naskalnymi. Istnieją w nich szyby górnicze, ponieważ w przeszłości poszukiwano tu złota. Dno wąwozu jest w wielu miejscach skaliste, a potok płynie po gołym wapieniu. Zerwy Grzebienia łączą się tu z efektowną, 70-metrową ścianą Niskiej Skały.
Ścieżka przecina potok kilkukrotnie. Metalowe mostki z 2008 roku zastąpiły dawne drewniane kładki. Są trwalsze, choć mniej harmonizują z krajobrazem. Po deszczu potok jest szczególnie malowniczy, z bystrymi, pieniącymi się nurtami.
W połowie wąwozu uwagę przyciąga piętrząca się po lewej stronie Wysoka Skała, kilkuwierzchołkowa formacja o ścianach sięgających 120 metrów. U jej podnóża leżą czerwone piargi, częściowo już pokryte roślinnością. Zimą zdarzają się tu niewielkie lawiny. Murawy naskalne na stromych ścianach zachowały się w bardzo dobrym stanie dzięki niedostępności terenu.
Dno stopniowo się wznosi, a w korycie potoku leżą duże bloki wapienia. Na stokach po prawej stronie rośnie las, wśród którego sterczą białe skalne baszty, tworzące malowniczą scenerię.
Po około 12 minutach od wylotu wąwóz przechodzi w stromościenny jar, zatarasowany zwaliskiem ogromnych bloków skalnych. To czoło wielkiego osuwiska, które zsunęło się z wyższych partii. Bloki mają zwykle około 1 m średnicy, ale niektóre dochodzą do 20 m, a największe przekraczają 1200 m³. Rumowisko porasta świerkowy las o charakterze pierwotnym. Korzenie drzew przybierają tu niezwykłe formy: siedzące (oparte bezpośrednio na skałach), wiszące (zwisające nad wolną przestrzenią) czy szczudłowe (unoszące pień nad podłożem niczym na wysokich podporach).
Potok Kamionka przeciska się między wantami, tworząc malownicze kaskady. W czasie wezbrań jego nurt głośno huczy i z impetem rozbija się o kamienie. Dziś przejście tego odcinka ułatwiają metalowe schody z poręczami, zamontowane w roku 2008 w miejsce dawnej, mniej bezpiecznej, lecz bardziej widowiskowej ścieżki, która kluczyła dnem koryta potoku.
Po około 1 km wąwóz rozszerza się i rozwidla: ramię południowo-zachodnie nosi nazwę Koniowiec, a południowe – Dolina. Szlak wychodzi na polanę Dubantowska Dolinka, usianą blokami wapienia. W tle wyrasta barwna Czajakowa Skała (707 m). Na polanie znajduje się skała Kamienne Księgi – charakterystyczny punkt kończący przejście przez wąwóz.